Strona główna | TechnikaSpecjaliści od rąbków

Specjaliści od rąbków

Firma Piastek (www.piastek.pl) specjalizuje się w pokryciach z blachy płaskiej, układanej
na rąbki. Taka też informacja znajduje się na głównej stronie internetowej firmy. Ta realizacja została zdobyta nie z polecenia, jak to bywa z dobrymi firmami dekarskimi, ale właśnie poprzez Internet.

Poszukując wykonawcy dachu, inwestor rozpoczął go od Internetu. Wpisał do wyszukiwarki frazę „blacha na rąbek”. Strona firmy Piastek znalazła się w czołówce trafień. Nie była jedyną, która była brana pod uwagę, ale ostatecznie poszukiwania wykonawcy tu się zakończyły.

Inwestor wysłał pytanie o wykonanie usługi pokrycia dachu wraz z elewacją w systemie rąbka kątowego. Nauczony doświadczeniem właściciel firmy, Tomasz Piestrzyński, zaprosił klienta do siebie. Powiedział: Zarówno sam warsztat i jego wyposażenie oraz liczba wystawek, czyli gotowych, wykonanych przeze mnie elementów blacharskich są warte obejrzenia. Ilość posiadanych przeze mnie maszyn do obróbki też może zrobić wrażenie. I – dodam nieskromnie – do tego moja fachowa wiedza na temat pokryć dachowych z blach płaskich… Te czynniki były kryterium decydującym.


Pan Tomasz chciał przekazać klientowi kontakty do kilku poprzednich zleceniodawców, aby ten mógł zasięgnąć referencji, ale ku jego zdziwieniu inwestor oświadczył, że nie widzi potrzeby dodatkowego sprawdzania jego umiejętności. Zdecydowały więc wiedza i warsztat.

Klient był pod tak dużym wrażeniem, że jeszcze tego samego dnia wpłacił zaliczkę na materiał w wysokości 100%. A budowa była na ten dzień na poziomie fundamentów. Okazał więc duże zaufanie.

„Prosty” dwuspadowy dach
Wbrew powszechnie panującej wśród inwestorów opinii, „prosty dwuspadowy dach”, to właśnie ten typ dachu jest najbardziej wymagający przy kryciu na rąbek. Połacie kryte pasami blachy łączonymi na rąbek stojący zmuszają wykonawcę do najwyższej staranności i dbałości o zachowanie linii i kątów. A jeśli dodatkowo blacha jest układana również na elewacji, to trzeba tu zachować wręcz aptekarską dokładność. Taka struktura posiada dużo punktów odniesienia i ludzkie oko z łatwością zauważa najmniejsze odchylenia.


Konstrukcja dachu została wykonana przez cieślę według wytycznych T. Piestrzyńskiego i następnie wycięta na obrabiarce CNC. Natomiast z uwagi na konieczność odpowiedniego poprowadzenia opisanej dalej szczeliny wentylacyjnej, podkonstrukcję elewacji i rynny ukrytej wykonali fachowcy z firmy Piastek. Podkonstrukcja elewacji wykonana została z drewna suchego z uwagi na natychmiastowe ocieplenie ścian.

Projekt wykonawczy
Tomasz Piestrzyński: Projekt oczywiście nie przewidywał żadnych detali. Ale dla mnie nie stanowi to problemu, a wręcz nawet mnie poniekąd cieszy, gdyż jest to dodatkowym wyzwaniem. Staram się wtedy najpierw poznać sposób myślenia klienta i wyobrazić sobie oczekiwane przez niego detale estetyczne. Ale że blacha to jednak materiał o pewnych ograniczeniach, to najlepiej jest wykonać wizualizację takich elementów. Ja je szkicuję, objaśniam klientowi, a ten zgłasza uwagi. Dzięki temu żaden z nas nie jest niemile zaskoczony efektem prac.


Jeśli chodzi o rozwiązania technologiczne, to Piastek zawsze stosuje się ściśle do wytycznych producenta materiału. Tutaj zastosowano blachę firmy Rheinzink, która zawsze zapewnia pomoc i rozwiązania detali na budowie w trakcie realizacji.

Na opisywanej realizacji jedyną rzeczą wymagającą konsultacji był sposób wentylacji elewacji i dachu. Tomasz Piestrzyński chciał, aby wentylacja dachu i elewacji odbywała się jednym ciągiem. W tym budynku zaś są rynny ukryte w elewacji, więc kanał wentylacyjny trzeba było przeprowadzić z elewacji pod rynną, na dach. Dzięki takiemu rozwiązaniu śnieg nie zasypie wlotu powietrza i nie zaburzy cyrkulacji powietrza.


Zaufanie podstawą dobrej współpracy
Inwestycja pochłonęła 3,5 tony blachy Rheinzink prePatina w kolorze schiefergrau. Wybór materiałów doradzał wykonawca, konsultując to wprawdzie z inwestorem, ale konsultacje te miały charakter raczej „symboliczny”, gdyż to właśnie blacharz podejmował decyzje. A inwestor na tym źle nie wyszedł. Odwiedzał budowę, interesował się postępami prac, ale nie narzucał się ze swoimi „radami” i ufał fachowcom.


Prace pokryciowe na dachu i elewacji trwały łącznie 4 tygodnie. Dzięki dobrze zaplanowanemu harmonogramowi robót nie było niepotrzebnych przerw. Jako szczegół wymagający najwięcej uwagi, Tomasz Piestrzyński wymienił zachowanie ciągłości rąbków na dachu i na elewacji. Efekt możemy podziwiać na zdjęciach.


Piotr Rożnowicz


W czym do pracy

Prace blacharskie często wykonuje się na kolanach, w przyklęku czy w przysiadzie, nierzadko na deszczu. Nie są to wymarzone warunki do pracy. Kolana bolą, plecy drętwieją, mokra odzież nasila poczucie dyskomfortu. W cenie są więc spodnie, które nie dość, że dysponują ochroną kolan i mają pojemne kieszenie, to jeszcze są mocne i wygodne.

Blacharze z firmy Piastek pracowali w spodniach roboczych szwedzkiej marki Snickers Workwear. Bardzo sobie je chwalili, bo mimo że spodnie były bardzo wytrzymałe i odporne na rozdarcia, to jednocześnie zapewniały im pełną wygodę i swobodę ruchów.


Model RuffWork 6303 ma kolana wzmocnione materiałem Cordura® 1000 (3-krotnie mocniejszym niż powszechnie stosowana Cordura 500), obszerne worki kieszeniowe, wbudowany system wentylacyjny i elastyczny klin w kroku dla maksymalnego komfortu podczas wykonywania prac w niewygodnych pozycjach. Na udzie znajduje się zamykana na zamek kieszeń na drobne przedmioty.

Nogi są przez cały czas wentylowane przez mechaniczny system Air Flow™ z tyłu kolan, ze specjalnym rozcięciem i wszytą elastyczną siatką. Części kolanowe mają powiększone zakładki, dzięki czemu nakolanniki są utrzymywane w optymalnej pozycji.

Spodnie są uszyte z bardzo mocnej, ale miękkiej i przyjemnej w dotyku tkaniny Dobby Pro+.


Drugim testowanym modelem był FlexiWork 6903.

Te zaawansowane technicznie spodnie robocze o dopasowanym kroju high-tech wykonane są z lekkiej, elastycznej, gwarantującej wentylację tkaniny. Dopasowane do ciała zapewniają wyjątkową swobodę ruchów podczas pracy. To super lekka odzież robocza z workami kieszeniowymi. Spodnie posiadają system ochrony kolan KneeGuard z elastyczną tkaniną ponad kolanami dla utrzymania nakolanników w optymalnej pozycji. Kolana, krawędzie nogawek, kieszenie oraz worki kieszeniowe są wzmocnione materiałem Cordura®, zwiększającym trwałość spodni. Elastyczny klin w kroku ułatwia ruchy i ogranicza ryzyko rozerwania szwów z tyłu spodni.

Część łatwodostępnych worków kieszeniowych jest zamykana na suwak, kieszenie na nogawkach mają m.in. mocowanie na nóż, miejsce na telefon i odpinany identyfikator. Do spodni dodany jest zintegrowany, ale wyjmowalny mocny pasek z mocnym, łatwo odpinanym poliamidowym zapięciem dla optymalnego dopasowania. Zastosowany w obu modelach spodni system pozycjonowania nakolanników KneeGuard spełnia warunki normy ochrony kolan EN14404 (zgodność z normą jest testowana dla nakolanników Snickers Workwear użytych razem ze spodniami Snickers Workwear wyposażonymi w system KneeGuard). Dla wygody poruszania się oba modele posiadają profilowany kształt nogawek dopasowany do anatomicznej budowy nóg.

Źródło: Dachy, nr 9 (201) 2016
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Pod własnym dachem

Kiedy dekarzem zostaje ktoś, kto od zawsze marzył o własnym domu, można się spodziewać, że gdy uda mu się zrealizować to marzenie, jego dach będzie dopieszczony w najdrobniejszych szczegółach. Jeśli dodatkowo człowiek ten jest pasjonatem swego fachu, jest prawie pewne, że będzie to dach niezwykły. Czytaj więcej