Strona główna | BranżaSamochody typu pick-up

Samochody typu pick-up

Prowadzenie firmy budowlanej bez samochodu jest niemożliwe. Przedsiębiorcy starają się zwykle łączyć przyjemne z pożytecznym, czyli kupując pojazdy nadające się zarówno do celów „osobowych”, jak i „ciężarowych”. Niebagatelne znaczenie mają także względy podatkowe, czyli możliwość odliczenia podatku VAT zarówno od ceny samochodu, jak i paliwa. Autami takimi są pick-up’y: doskonale nadają się do przewożenia ludzi i mają dużą przestrzeń bagażową, a w dodatku do ich prowadzenia wystarczy prawo jazdy kategorii B.

Mitsubishi L200    

W wyglądzie zewnętrznym w oczy rzuca się zaokrąglenie tylnej części kabiny. Ten łuk sprawia, że Mitsubishi L200 wyraźnie się różni od pozostałych pick-upów. Nadaje nadwoziu lekkości, ale nie wszystkim się podoba. Podwozie z przodu zabezpieczone jest osłonami przed uderzeniem w podłoże, z tyłu natomiast znajduje się belka zapobiegająca kontaktowi z wyższymi przeszkodami. Natomiast wnętrze można określić raczej jako spartańskie, ale praktyczne – brak tutaj zbędnych ozdób, producent postawił na odporność – wiadomo, że w aucie z definicji przeznaczonym „do pracy” nie powinno się obawiać, że w ręku zostanie np. jakiś uchwyt czy że rozedrze się tapicerka.


Testowaliśmy auto z podwójną kabiną, czyli z 5 miejscami. O ile kierowca i jego sąsiad miejsca mają pod dostatkiem, to z tyłu nie jest już tak różowo. Deska rozdzielcza podobnie nieskomplikowana, ale czytelna. Pokrętła i przyciski są spore, nie ma problemu z trafieniem w nie nawet w rękawiczkach. Komfort jazdy jest umiarkowany. W środku jest dosyć głośno, niezaładowane auto sygnalizuje każdy dołek w jezdni, a do tego lekki tył lubi czasem zarzucić na zakręcie.




Między fotelami znajdują się dwa drążki zmiany biegów: dłuższy do „normalnych” biegów i krótszy do przełączania napędu z jednej osi na dwie, aktywowania reduktora i włączania blokady tylnego mostu. Przydaje się to w jeździe po trudnym terenie (a wiadomo, że nie każda budowa odbywa się w mieście). W dodatku L200 ma centralny układ różnicowy, czyli może jeździć z załączonym napędem 4x4 po każdej nawierzchni, a nie tylko w warunkach ograniczonej przyczepności. Zamawiając auto można wybrać jeden z dwóch systemów dołączania napędu: Super Select 4WD (pozwala na dołączenie drugiej osi przy prędkości nawet 100 km/h, z blokadą tylnego dyferencjału) i Easy Select 4WD (umożliwia dołączenie drugiej osi do 60 km/h).

Napęd testowanego pojazdu to 2,5-litrowy turbodiesel o mocy 178 KM. Producent podaje, że od 0 do 100 km/h L200 potrzebuje prawie 13 sekund, ale wrażenie jest takie, jakby trwało to o wiele krócej. L200 sprawnie zrywa się spod świateł, zostawiając w tyle niektóre auta osobowe. Ważniejszy jest jednak wysoki moment obrotowy. A tego Mitsubishi posiada wystarczająco dużo: 400 Nm. Niestety niemało potrzebuje też paliwa – w jeździe mieszanej zużycie wynosi do 11 l/100 km.

Wymiary skrzyni ładunkowej to 150 cm długości i 147 cm szerokości, ładowność 960 kg.
L200 jest całkiem zwinny jak na swoje gabaryty. Promień skrętu wynosi 11,8 m, czyli najmniej wśród pick-upów, ale i tak m w ruchu ulicznym trzeba mocno kręcić kierownicą, żeby zaparkować.
Mitsubishi L200 to atrakcyjny pojazd dla przedsiębiorców budowlanych, pomieści całą ekipę fachowców i do tego wszystkie narzędzia i sporo materiałów.

Kliknij w mapkę, aby wyszukać Dealera:



Źródło: Dachy, nr 4 (160) 2013
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Pod własnym dachem

Kiedy dekarzem zostaje ktoś, kto od zawsze marzył o własnym domu, można się spodziewać, że gdy uda mu się zrealizować to marzenie, jego dach będzie dopieszczony w najdrobniejszych szczegółach. Jeśli dodatkowo człowiek ten jest pasjonatem swego fachu, jest prawie pewne, że będzie to dach niezwykły. Czytaj więcej